Myśl Dnia (16 lipiec):

Brahma nie pisze naszego przeznaczenia. My piszemy nasze przeznaczenie.

Jesteś tutaj

9. Cechy

Polski

Rozdział 9

Cechy

Swami poprosił mnie wcześniej, abym porównała dziewiętnaście cech z tekstem z książki Kasturiego, który wskazał. Napisałam o tym w książce „New Shanthi Sutra” („Nowa Sutra Shanthi” - tłum.). Teraz będę kontynuować w odniesieniu do pozostałych cytatów. Na stronie 116 Swami wskazał, co następuje:

„...Murphet spojrzał na Swamiego i powiedział: „Swami,
dlaczego wziąłeś cały kłopot zstępowania oraz
reformowania świata i cierpienia z nami? Czy nie
mogłeś zreformować świata z Nieba? Zapytał On ze
współczucia dla Swamiego. Swami powiedział:
„Och! Mogłem zrobić to stamtąd, nie chodzi o to,
że nie mogłem. Ale jak mógłbym dać wam radość
spotkania Mnie, ujrzenia Mnie? Jak mógłbym
dać tę przyjemność? Dlatego przybyłem. Tęskniliście
za tym, zapracowaliście na to.”

Teraz przyjrzyjmy się temu. Bóg może uczynić wszystko z Niebios, ale człowiek nie miałby szczęścia ujrzenia Go. Ten najpotężniejszy Awatar przybył tu i obdarzył tak wielką radością ludzi. Żaden awatar nie przybył i nie postąpił w taki sposób przedtem wobec zwyczajnych ludzi. Święci i Mędrcy rodzili się w różnych miejscach, pokazali oni ścieżkę ludziom, prowadząc ich. Ale Swami przybył i dał wielu tysiącom ludzi interview oraz prowadził ich. Swami jest w stanie uczynić wszystko i zademonstrował to. Uruchomił On organizacje Seva na całym świecie i nauczał wszystkich, jak służyć ludziom. On Sam służył ludzkości 84 lata. Swami wziął na Siebie karmę wszystkich na świecie i pokazał ludziom prawdziwe znaczenie służby. To Swami pokazał. Ta współczująca forma Boga nigdy przedtem nie przybyła na świat.

Przybył On, aby zmienić Kali Yugę. On Sam niósł grzechy ludzi oraz prowadził ich. Gdy widzimy Boga, jesteśmy pełni szczęścia. Kiedy rozmawiamy z Nim, istnieje radość; dotykanie Go jest radością. Jeżeli przebywamy z Nim, jak wiele radości? Swami przybył na Ziemię, aby dać tę radość. Spójrzmy jak moja cecha 'pogrążona w błogości' pasuje tutaj. Napisałam o tym w książce „Bliss part 2” („Błogość część 2” - tłum.). W tej książce połączyłam każdą z dziewiętnastu cech z dziewiętnastoma rozdziałami.

W tamtym czasie pojechaliśmy do Pandaripuram. Było to po tym, gdy przebywaliśmy w Mathura Brindavan. Gdy dotknęłam posągu Pandurangi, poczułam się tak, jakby prąd elektryczny poraził mnie od głowy do palców stóp. Następnie powiedziałam, że nie odejdę stamtąd. Potem Swami wyjaśnił wszystko. Powiedział, że tylko On był Pandurangą i że zawiązał Mangalya Sutrę wokół szyi posągu Rakumayi. Następnie pojechaliśmy do Whitefield. Tam Swami podchodził blisko mnie na darszanie każdego dnia i błogosławił mnie. Potem powiedział On, że moja sadhana kończy się Sharira Nivedhan, ofiarowaniem ciała. To się zdarzyło w Pandaripuram. Przedtem Swami dał Mangalyę, a następnie poprosił mnie, abym przyjechała do Jaskini Vashista. Tam mój umysł, intelekt, zmysły, świadomość i ego połączyły się ze Swamim. Pozostało jedynie fizyczne ciało. Zostało ono ofiarowane w Pandaripuram. Swami potem udowodnił, że Pandaripur i Whitefield są tym samym. Moja podróż rozpoczęła się od Radhy; Swami najpierw powiedział, że jestem Radha, a teraz skończyłam na Rakumayi. Stosowałam sadhanę nieustannie, była to stała, zintegrowana sadhana. Następnie Swami powiedział, że jestem Radha, Shakthi Durga, Parvathi, Sathyabama i Rukmini. Napisałam tak wiele. Dał On 108 imion. Któregoś dnia Vaikuntha Ekadasi powiedział On: „Ty jesteś Mahalakszmi” i oznajmił, że ofiarowanie mego ciała skończyło się w Pandaripuram. Sadhana rozpoczęła się w Vadakkampatti, a skończyła się w Vaikuncie. To jest dla Mahalakszmi. Od najmłodszego wieku recytowałam mantrę 'Om Namo Narayana'. Po to Swami powiedział, że Vadakkampatti jest Vaikuntą. Sadhana, która tu się zaczęła teraz kończy się w Vishwa Brahma Garbha Kottam, Vaikuncie. Jest to zadanie Swamiego, awataryczne, zrobienie Ziemi jak Vaikunta. Jest to prawdą. Swami jest Mahawisznu, ja jestem Mahalakszmi.

Teraz spójrzmy jak łączę to ze Swamim. Od najmłodszego wieku chciałam poślubić Boga, ale poślubiłam innego. Potem stosowałam surową, intensywną sadhanę. Dlaczego poślubiłam człowieka? Płakałam i szlochałam. Następnie Swami poprosił mnie, abym zdjęła Mangalyę. Zdjęłam ją i umieściłam wisiorek ze zdjęciem Swamiego. Ten, którego poślubiłam, potem zmarł, a Swami powiedział, że jestem Nitya Sumangali i żebym nie zdejmowała Mangalya Sutry. Z kolei w maju 2001 r. Swami pobłogosławił Pottu Mangalyę i poprosił mnie, abym nosiła. Później poprosił mnie On, abym porównała Jego zdjęcie ze swoim zdjęciem ślubnym. Tylko Swami mnie poślubił. Udowodnił On to. W Pandaripuram Swami zawiązał Mangalyę wokół szyi Rakumayui, a potem poprosił mnie, abym tam pojechała. Gdy dotknęłam posągu Pandurangi, wypłynęły ze mnie uczucia. Panda Ranga znaczy Biały Ląd. Swami powiedział, że jest to Whitefield (Biały ląd – tłum.). W taki sam sposób Swami pokazał Mahalakszmi i Mahawisznu. Jest to połączenie w stanie błogości. Łączę się ze Swamim, błogość tę pokażę wszystkim na świecie.

18 wrzesień 2013 r. Medytacja poranna

Vasantha: Swami, teraz piszę o połączeniu w błogości.

Swami: Ty nie tylko doświadczasz tego połączenia w błogości, ale również pokazujesz je wszystkim. Ty rozrastasz się i udowadniasz każdą z twoich cech z osobna.

Koniec medytacji

Swami to powiedział. Jak doświadczam błogości połączenia się, teraz wszyscy na świecie doświadczą. Jest to stan Jeevan Muktha, stan połączenia z Bogiem. Każda moja cecha powiększa się do poziomu powszechnego. Swami wskazał na tej samej stronie 116 inną cechę. Zobaczmy:

„Przybyłem, aby przywrócić dharmę oraz dokonać
transformacji ludzi współczująco, ze współczuciem,
czule, słodko. Poprzednio Awatarzy dawali gorzką
dawkę, ale teraz wszystko jest słodkim syropem,
z miłością, uśmiechem, dobrocią i podarkami.”

Zazwyczaj Awatarzy przybywają, aby ustanowić dharmę. W tym czasie dają wszystkim gorzkie lekarstwo. Unicestwiają niegodziwych poprzez wojny itd. Teraz Swami przybywa jako Awatar i zmienia wszystkich Swoim słodkim i kochającym uśmiechem, dając wszystkim wiele prezentów. Na każdym interview dawał On wszystkim pierścienie, zegarki i łańcuszki. Było to po to, aby zachęcić ludzi. On również nauczał ludzi, jak żyć. Mówi On, że w obecnej Erze dharmą wszystkich jest wyrażanie oddania Bogu oraz okazywanie miłości wszystkim i służenie im. Ale nie tylko to, On nie unicestwia nikogo, lecz zmienia umysły wszystkich; naucza On, jak wszyscy powinni żyć. Pokazuje On, jak wszyscy powinni żyć na różnych etapach życia, jak każda część społeczeństwa powinna żyć. Swami dokonuje transformacji wszystkich, nie unicestwia, ani nie karze nikogo.

Z tym łączy się moja cecha skromność. Moje życie jest skromnością. Jako małe dziecko wyrzekłam się wszystkiego, żyjąc tylko dla Boga, wyrzekłam się wszystkiego jako młoda dziewczyna w wieku 23. lat, podejmując wiele postanowień. Przestałam nosić biżuterię, kupować drogie, jedwabne sari oraz patrzeć w lustro. Nie chodziłam do sklepów, kina ani nie oglądałam telewizji. Zabierałam jedynie dzieci na filmy, które zawierały opowieści o wielkich wielbicielach Boga. Jest tak dlatego, ponieważ one prosiły mnie, aby pójść, zmuszając mnie. W ten sposób przyjęłam wiele postanowień i prowadziłam życie. Przestałam czytać książki o opowieściach, a czytywałam tylko książki duchowe oraz o życiu wielkich wielbicieli. Zwyczaj, który wziął początek w wieku 23. lat, kontynuowany jest do chwili obecnej, gdy jestem w wielu 73. lat. Chociaż przebywam w Aszramie, prowadzę takie same, skromne życie. Teraz również obawiam się widywać ludzi. Do nikogo nie mówię szorstkimi słowami. Nigdy nie mówię kłamstw. Wszystko to są moje wyrzeczenia. Ze względu na tę skromność myślę, że wszyscy są moimi guru. Uczę się lekcji od wszystkich. Aby okazać wszystkim wdzięczność, poprosiłam o wyzwolenie świata, co jest moją Guru Dakshiną. Tu nikogo niczego nie nauczam tak, jak to robią w innych aszramach. Tylko uczę się od wszystkich. Ta skromność i pokora jest powodem, że niosę karmę wszystkich. Wszyscy pytają: „Jaki jest to Aszram? Nie możemy widzieć Ammy, nie możemy rozmawiać z nią!” Ten Aszram różni się od innych. Tu sprawuję samotnie pokutę. Nie jestem Bogiem, aby dawać darszan wszystkim. Nie jestem Mędrcem. Sprawuję pokutę tu, w Aszramie, zamiast żyć w lesie. Jest to mój zwyczaj od najmłodszego wieku.
 

 

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer