Myśl Dnia (21 czerwiec):

Myślimy, że pożywienie jest przyczyną naszego zdrowia. Naprawdę to nasze uczucia wpływają na nasze zdrowie.

Jesteś tutaj

4. Narodziny Shwecha

Polski

Rozdział 4

Narodziny Shwecha
(narodziny na własne życzenie)

Dziś Swami dał małe zdjęcie trzech świec.

 

Pierwsza świeca była duża, a płomień był jak trąba słonia. Następna była trochę mniejsza, ale miała duży, pomarańczowy płomień. Naprzeciwko niej widać było połowę twarzy Swamiego, Jego czoło, oczy i nos. Ostatnia była mała. Kiedy zapytałam Swamiego powiedział On, ze pierwsza świeczka wskazuje na Niego; trąba słonia pokazuje, że teraz przybywa On z uczuciem dotyku. Słoń jest symbolem uczucia dotyku. Bóg nie ma uczucia dotyku i zawsze jest w stanie Świadka. Teraz Swami przybywa z uczuciem dotyku. Bóg może doświadczać tylko, jeżeli ma On uczucie dotyku. Druga świeczka z pomarańczowym płomieniem pokazuje, że Swami przybywa ponownie poprzez moją Premę, płacz z głębi serca oraz łzy. Zatem Jego twarz widać blisko płomienia pomarańczowego. Kiedy Swami przybędzie, On wezwie mnie. To poprzez nasze uczucie dotyku przybywa Nowe Stworzenie. Swami pokazuje to za pomocą zdjęcia. W dniu 14. września Swami dał inne zdjęcie.

 


Była to duża różowa róża z papierem w kształcie serca, włożonym w nią, zawierającym następujące słowa:

Twój Kwiat Ognia Vasantha Sai

Zostało to napisane charakterem mojego pisma. Pod słowami było 8 w kolorze połączenia (purpurowy). Do jednej jego połowy były włożone cztery różowe kamienie. Było również czerwone, świecące V. Następnie narysował On lśniącego, czerwonego motyla; potem inny jeszcze kształt jak kwiat. Na górze róży napisał On zielonym kolorem cyfrę jeden, nad którą był różowy kolor oraz cztery różowe, przyklejone kamienie. Potem w lśniącym, czerwonym kolorze Y, a na innym płatku V oraz S. wszystko było w błyszczących kolorach.

14 wrzesień 2013 r. Medytacja w południe

Vasantha: Swami, co to jest? Poprosiłam, abyś coś napisał i to podpisał, ale Ty napisałeś moim charakterem pisma i mój podpis! Co to jest?

Swami: Ty jesteś Moja Agni Roja, Róża Ognia. Nowa Yuga wyłania się z ciebie.

Vasantha: Swami, czym są trzy świeczki?

Swami: Przybywam z twoich uczuć. Środkowa świeczka symbolizuje Szakthi. Przybywam z uczuciem dotyku, aby dotknąć ciebie. Trzecia świeczka symbolizuje Stworzenie.

Koniec medytacji

Wcześniej kończyłam każdy list, który pisałam do Swamiego 'Twój kwiat ognia', następnie podpisywałam go. To Swami napisał na kartce w kształcie serca i przytknął do płatka róży. Pod sercem Swami napisał 8, co symbolizuje Vaikuntę. Na połowie ósemki są cztery różowe kamienie. Pokazuje to, że jestem Jego połową. Przed kilkoma laty Swami dał czerwony kwiat jaśminu i powiedział: 'Ty jesteś Agni Malar', Kwiat Ognia. Nowe Stworzenie przybywa poprzez Totalność Vaikunty oraz Jego połowę. Zatem napisał On piórem cyfrę jeden w błyszczącym kolorze zielonym, a na górze przykleił cztery różowe kamienie. Stąd też wszystko stanowi Jedno. Yuga przybywa poprzez związek Sathya Sai i Vasantha. Jest to Agni Yuga. Wszyscy będą jak wolne motyle, wolni od karmy. To Swami dał.

Wieczorem Eddy przyniósł zdjęcie, które było naprzeciwko jego biurka. Na zdjęciu był kwitnący kwiat. Z jednej strony było moje zdjęcie, a z drugiej Swamiego. Moje zdjęcie było zrobione w czasie inauguracji Garbha Kottam.

 


14 wrzesień 2013 r. Medytacja wieczorna

Vasantha: Swami, prosiłam Ciebie, abyś coś napisał? Czym jest to zdjęcie? Znowu jesteśmy oddzielnie? Wcześniej pokazałeś nas razem, teraz oddzielnie?

Swami: Nie, nie, to wskutek twojego wysiłku Ja przybywam. Kiedy wieje wietrzyk, kwiat zakwita. Podobnie, przybywam poprzez twoją Premę.

Vasantha: Dobrze, Swami, ale kiedy przybędziesz?

Swami: Chodź. Pójdźmy do Swargi.

Swami i ja idziemy do Swargi. Przybywa Indra.

Swami pyta: „Czy coś szczególnego, Indra?”

Indra odpowiada: „Jest w Niebie nowy Dewa,
który śpiewa pięknie!”

Swami: „Przyprowadź go tu jutro. Powiem, kto to jest.”

Indra mówi: „Tak, Swami, zrobię to, o co prosisz.”

Znika...

Swami: Vasantha, powiem ci rano. Czy czytałaś o Bilvamangalu, który spojrzał niewłaściwie na dziewczynę, a potem oślepił siebie, używając cierni? Potem narodził się on jako Suradas. Wskutek jego oddania Radha Kryszna dali mu darszan. Następnie Kryszna przywrócił mu wzrok, ale on odmówił i powiedział: „Oczy, które miały Twój darszan, nie życzą sobie widzieć niczego innego!”

Vasantha: Bardzo dobrze, Swami, teraz powiesz o dewie?

Swami: Powiem ci rano, potem napiszesz.

Koniec medytacji

Teraz przyjrzyjmy się temu. Czytałam w „Sanathana Sarathi”, wydanym w języku tamilskim, o rozmowie Swamiego z młodzieżą z Hyderabad w pokoju interview. Był sobie kiedyś pastuch krów, który nazywał się Bilvamangal, a który miał bardzo piękny i słodki głos. Pewnego dnia, gdy śpiewał nad brzegiem Yamuny, ujrzał piękną, młodą dziewczynę. Natychmiast był oczarowany nią i poszedł za nią. Widząc, że nadchodzi, dziewczyna uciekła do swego domu. Gdy przyszedł on do jej domu, siedział tam jej mąż i tkał tkaninę. Kiedy zobaczył Bilvamangala, zaczął go bić. Dziewczyna słyszała jego krzyki i wyszła z domu. Zapytała chłopca: „Czy wiesz, po co otrzymaliśmy oczy? Po to, aby widzieć darszan Boga, a nie po to , aby patrzeć na to i owo. Dlaczego otrzymaliśmy język? Czy po to, aby mówić o tym i owym? Nie, nie. Został dany tylko po to, aby recytować imię Boga.”

Gdy Bilvamangal to usłyszał, uświadomił sobie swój błąd i pyl pełen winy oraz wstydu. Zerwał ostry kolec z krzewu i przekłuł swoje oczy, oślepiając siebie. Następnie narodził się ponownie jako Suradas i był niewidomy od urodzenia. Suradas utworzył wiele pieśni ku chwale Kryszny. On miał również darszan Kryszny. Za to, że raz spojrzał niewłaściwie, Suradas urodził się niewidomy. Swami następnie zapytał chłopców: „Jak wiele złych rzeczy widzieliście?”

Kontemplowałam o Bilvamangalu i Suradasie. Teraz Swami opowiedział tę opowieść. Ile opowieści opowiedział On, aby skorygować młodzież? Uświadomiwszy sobie, że jedno spojrzenie było błędem, chłopiec oślepił siebie. 'Oto jest prawdziwa poprawa, Jest to urzeczywistnienie Jaźni.' Ile rzeczy oczy widzą w ciągu jednego dnia? Ale czy uświadamiamy to sobie? Wszyscy muszą rozwinąć w sobie tak wielką świadomość.

15 wrzesień 2013 r. Medytacja poranna

Vasantha: Swami, przybądź. Jest to wszystko, czego chcę.

Swami: Na pewno przybędę. Nie płacz. Bądź dzielna.

Vasantha: Swami, teraz powiedz pozostałą część opowieści.

Swami: Chodź, pójdźmy do Swargi.

Swami i ja idziemy do Dewa Loki, przybywa Indra z Dewą...

Swami mówi: 'Narodził się on jako Saradas. Ponieważ
chciał on ujrzeć Radhę i Krysznę, przybywa on teraz i
wziął on narodziny Shwecha, co znaczy wskutek własnego
życzenia. On narodził się wskutek własnego życzenia.
Wskutek swego życzenia on się narodził i teraz widzi.

Dewa: Tak, Swami. Jest we mnie tak wielkie pragnienie,
aby widzieć Ciebie. Mam wielkie szczęście.”

Swami pobłogosławił go i wszyscy zniknęli.

Swami: Widziałaś? Wszyscy rodzą się zależnie od swoich czynów chwalebnych oraz grzechów. Powszechne jest dla wszystkich stale rodzić się i umierać. Istnieje bardzo niewielu tych, którzy się urodzili i uświadamiają sobie cel narodzin, stosują sadhanę oraz osiągają Boga. Kilku świętych i mędrców rodzi się dla dobra wszystkich, pokazując ścieżkę ludzkości. Ale to są narodziny Shwecha, narodziny na własne życzenie. On narodził się jako Bilvamangal, uświadomił sobie swój błąd, następnie odebrał wzrok swoim oczom, które popełniły błąd. Urodził się znowu jako Suradas oraz miał darszan Radhy i Kryszny. Teraz, ponieważ ta sama Radha i Kryszna są tutaj, narodził się on jako dewa, aby mieć ich darszan. Narodził się on wskutek własnego pragnienia.

Vasantha: Swami, jest to bardzo dobra, nowa koncepcja. Teraz napiszę.

Koniec medytacji

Teraz przyjrzyjmy się temu. To wskutek karmy wszyscy na świecie stale rodzą się i umierają. Tak jest dla wszystkich. Jednak istnieją nieliczni, którzy uświadamiają sobie cel narodzin, stosują sadhanę i osiągają Boga. To jest jedna ścieżka. Kilku świętych i mędrców rodzi się, aby pokazać ścieżkę ludzkości. Przybywają oni w okresie trudności w różnych częściach świata, aby pomóc ludziom. Przykładem są Mahatma Gandhi i Pramahamsa Ramakrishna.

Kiedy Bilvamangal uświadomił sobie swój błąd, oślepił swoje oczy. Stało się tak, ponieważ spojrzał nieodpowiednio na dziewczynę. Następnie urodził się ponownie jako Saradas, który był niewidomy od urodzenia. Kiedyś Saradas miał darszan Radhy i Kryszny, a Kryszna obdarzył go wzrokiem. Jednak Saradas powiedział: „Nie chcę widzieć, spraw, abym znowu był niewidomy. Nie chcę widzieć niczego oczyma, które miały darszan Radhy i Kryszny.” W ten sposób musimy zrozumieć, jak dalece uświadomił on sobie, czym był jego błąd.

Od młodego wieku śpiewał pieśni do Kryszny. Jego sława rozprzestrzeniła się w całej krainie. Jednak on nie chciał odzyskać wzroku. Następnie osiągnął wyzwolenie. Teraz narodził się znowu, ponieważ zasługuje na to, aby mieć darszan Radhy i Kryszny. Ale nie chce on narodzić się na Ziemi. W Kali Yudze narodziny człowieka są najgorsze! On narodził się jako dewa w Niebie, słodko śpiewający chwałę Boga. Zatem narodziny na własne życzenie są tylko dla niego. On chce się narodzić. Nikt na świecie nie zna tej koncepcji. Nikt nigdy nie słyszał, ani nie czytał o narodzinach na własne życzenie. On chce się narodzić tylko po to, aby mieć darszan Boga. Stąd też narodził się on jako dewa.

15 wrzesień 2013 r. Medytacja w południe

Vasantha: Swami, czy mam napisać o Shwecha, narodziny na własne życzenie?

Swami: Tak, pisz, wyjdzie dobrze.

Vasantha: Czy istnieje jeszcze ktoś inny, kto się tak urodził?

Swami: Jest to nowa koncepcja, pisz. Ten, który popełnił błąd, oślepił siebie natychmiast i stał się mędrcem. Zatem uzyskał On darszan Boga. Ponieważ znowu chce on darszanu Boga, narodził się ponownie jako dewa. On czeka na nas w Dewa Loce. Darszan Boga na Ziemi jest inny; darszan Boga w Jego Najwyższej Siedzibie jest również inny. Stąd też on czeka w Dewa Loce.

Vasantha: Rozumiem, Swami, napiszę.

Koniec medytacji

O tej nowej koncepcji nikt nigdy nie słyszał przedtem na świecie. Najpierw był on Bilvamangal. Spojrzał na dziewczynę w nieodpowiedni sposób i oślepił siebie. Urodził się ponownie jako Suradas i był niewidomy od urodzenia. W tamtym czasie miał darszan Radhy i Kryszny i osiągnął Mukthi. Teraz, ponieważ obecny Awatar zstąpił na Ziemię, on chce ujrzeć Go. Zatem narodził się jako dewa.

Inaczej jest widzieć Boga na Ziemi. Gdy Bóg zstępuje jako Awatar, cała ludzkość ma Jego darszan. Święci i mędrcy mają darszan wewnętrzny. Kiedy Awatar zstępuje, wszyscy widzą Go fizycznie, jednak nikt nie może widzieć Boga w Jego Najwyższej Siedzibie. Jedynie dewy są w stanie widzieć. Jest to darszan Boga w oceanie mleka. Nikt nie może widzieć darszanu Vaikunta. Jest to Najwyższa Siedziba. Tylko niektórzy riszi mogą widzieć.

Teraz, kiedy Swami kończy Swoje zadanie Awatara, wszyscy w Niebie będą czekać, aby ujrzeć Go. To Swami powiedział. Napisałam o tym w „Last 7 Days of God” („Ostatnich 7 Dni Boga” - tłum.) oraz w książkach o Prema Sai. Kiedy Swami zakończy Swoje zadanie Awatara, opuści On Ziemię i wszyscy ujrzą Go ze swego miejsca. Aby to widzieć, Suradas narodził się znowu jako dewa i czeka na tę chwilę. W Mahabharacie Bishma otrzymał łaskę, że będzie miał śmierć na własne życzenie. Teraz Swami mówi o narodzinach Iccha. On rodzi się, kiedy pragnie. Nikt nie rodzi się w ten sposób. Tylko Suradas się urodził i czeka. 

 

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer