Myśl Dnia (15 sierpień):

„Aham Brahmasmi” , ja jestem Bogiem. Każdy z nas powinien uświadomić sobie tę prawdę.

Jesteś tutaj

10. Robisz ze świata miejsce bardziej szczególne

Polski

Rozdział 10

Robisz ze świata miejsce bardziej szczególne

Strona 158

Swami narysował gwiazdkę oraz zrobił nawias wokół następującego:

„Jeżeli patrzysz na wszystkich guru oraz
nauczycieli świata, nie tylko obecnych czasów,
ale również we wszystkich czasach historii, nikt
nie jest tak wyjątkowy jak Swami.”

Tu Kasturi mówi, że nikt nie jest taki jak Swami teraz ani w żadnym innym czasie. Zobaczmy. Nikt nie może zrozumieć Swamiego. Mogą oni być wielkimi świętymi albo mędrcami, jednak nie potrafią zrozumieć Go. Jest tak, ponieważ Swami nigdy przedtem nie zstąpił. Jest On wyjątkowym Awatarem. Inni Awatarzy przybyli, unicestwili złych, ochraniali dobrych i ustanowili dharmę. To było ich zadanie. Ale ten Awatar przybył tu nie po to, aby unicestwiać, lecz zmienić wszystkich. On uczył i głosił nauki przez ostatnie 84 lata, jak człowiek powinien żyć. Żaden inny Awatar nie przybył i nie zrobił tego do tej pory. Od dnia, kiedy świat po raz pierwszy zaistniał aż do tej pory nikt nie postąpił w ten sposób. Tu połączę moją cechę 'czystość magnesu'. Wskazuje ona na moją Najwyższą czystość. Jeżeli jakaś myśl przychodzi do mego umysłu inna niż o Swamim mówię, że jest to skaza na mojej czystości. Gdyby w medytacji przybył Prema Sai albo Kryszna albo w formie poczty, powiedziałabym 'nie!” Ponieważ byłoby to skazą na mojej czystości. Ciało moje staje się czyste; muszę sprawić, aby było ono czyste; aby stanowiło całą i doskonałą ofiarę dla Swamiego. Dlatego sprawuję pokutę. Spowoduję, że ciało moje będzie czyste, bez odchodów, potu, flegmy itd., oczyszczę wszystko. Wszyscy teraz są jak żelazna Kali Yuga, ta magnetyczna czystość oczyszcza z rdzy wszystkich, oczyszcza ich i robi z nich złoto. To jest Magnetyczna Czystość. Usuwa ona rdzę z Kali, żelaznej Yugi i robi Złotą Erę. Funkcjonuję z pełną świadomością w każdej chwili. Bóg jest Wszechobecny; On istnieje w każdym i we wszystkim, wszędzie. Oczyszczam zatem swoją myśl, słowo i uczynek oraz mam pełną świadomość każdej chwili. Dziś Swami dał małą kartkę:

W każdej chwili
każdego dnia
powinnaś wiedzieć,
że robisz
ze świata
miejsce szczególne

I twoja
miłość, dobroć
oraz szlachetność ducha
dotyka mnie głęboko

 


To jest moje życie. Każdego dnia i w każdej chwili moje uczucia robią ze świata Vaikuntę. Tylko dlatego Stupa i Vishwa Brahma Garbha Kottam zostały wzniesione. Każde uczucie, które powstaje w moim sercu, wychodzi przez Stupę, oczyszczając wszystko. Szlachetność jest moją naturą. Tylko poprzez miłość przychodzi szlachetność. Nie jest moim zwyczajem radowanie się rzeczami samotnie; nie dzielenie się z innymi. Jeśli nawet jem małą dosę, najpierw daję po kawałku trzem osobom, dopiero potem jem sama. Kiedy jem herbatnika, dzielę się z trzema innymi osobami. To jest moja natura. Stąd też powiedziałam, że Mukthi, które uzyskałam, nie będę radować się sama, zanim inni nie będą cieszyć się tak samo. Nawet Swamim, którego osiągam, nie będę radować się sama, lecz podzielę się Nim ze wszystkimi. Zatem Swami, który istnieje we wszystkich jako Antaryami, Mieszkaniec, jest teraz przebudzony. Wszyscy uzyskają błogość, którą ja się raduję. Wszyscy osiągną stan Jeevan Mukthi. Na to Kasturi wskazuje w książce. Nie ma w historii świata nikogo takiego jak Swami. On podzielił Siebie na dwoje i przywiódł mnie tutaj. Poprzez miłość, jaką Go obdarzam, Era Kali zmienia się w Sathya Yugę. To nigdy nie zdarzyło się w całej historii świata. Teraz spójrzmy na stronę 173:

„...Celem Awatara Swamiego jest ulżyć ciężarowi
Matki Ziemi, o czym każdy Awatar mówił. Jak On
to robi? On nie lubi ludzi otyłych. On żartuje sobie
z nich, nazywa ich walcami drogowymi. Prosi ich, aby
zmniejszyli wagę. Jest to jedna metoda, aby
ograniczyć ciężar Matki Ziemi. Inną metodą jest
ograniczenie spuchniętych głów. On nakłuwa
ich ego i zmniejsza rozmiar ich głów, aby miały
normalną wagę, aby Matka Ziemia
mogła to znieść!”

Przyjrzyjmy się temu. Za poprzednich Awatarów źli byli zabijani. Gdyby Swami miał to zrobić, nikt nie pozostałby na świecie. Jest tak dlatego, ponieważ wszyscy mają złe cechy. Powiedział On zatem, że zmienia ludzi sposobami łagodnymi i słodkimi. Wszyscy wypełnieni są przywiązaniem „ja i moje”, co jest powodem złych cech. Swami przywiódł mnie tu, aby je usunąć. W tym celu moja cecha 'Matczyna troska' jest odpowiednia i pomocna. Bez względu na to, jak złe jest dziecko, matka nigdy go nie odrzuci. Jest ona gotowa poświęcić swoje życie, aby zmienić dziecko. Matka poświęca wszystko dla dobra swego dziecka. W ten sposób niosę karmę wszystkich na świecie i cierpię. Daję wszystkim Mukthi, które uzyskałam. Powiedziałam, że póki wszyscy nie zostaną wyzwoleni, nie będę radować się Mukthi. Jak może matka ucztować, jeżeli jej dziecko cierpi z powodu choroby? To sprawiło, że poprosiłam Swamiego o łaskę. Usuwam u wszystkich głębokie wrażenia i wklejam formę Swamiego. Dlatego wypłakiwałam się Swamiemu, że wszyscy na świecie powinni wejść do mego brzucha. Wszystkie moje dzieci muszą jeść pożywienie Sai; muszą one pić napój Sai Rasa, który ja piję. To wskutek tych uczuć powstała Vishwa Brahma Garbha Kottam. Tu wszyscy rodzą się na nowo poprzez nasze uczucia. Napisałam o tym w „Beyond the Upanishads” („Ponad Upaniszadami” - tłum.) o Vishwagarbha, Kosmicznym Łonie. W ten sposób pojawiła się ta budowla.

Swami następnie wskazał coś na stronie 178:

„...Jest człowiek, który usiłował uczynić siebie
nieśmiertelnym, wtłaczając w siebie gramatykę
i chlubiąc się, że nigdy nie popełnia błędu
gramatycznego. To nie jest cel życia.”

Czy jest to celem życia? Kiedyś Adi Shankara zobaczył człowieka, który uczył się na pamięć zasad gramatyki. W tym czasie utworzył pieśń „Bhaja Govindam'.

O niemądry umyśle, recytuj imię Govindy
Dlaczego stale powtarzać zasady gramatyki?
Czy gramatyka uratuje ciebie w chwili śmierci?
Narodziny i śmierć zdarzają się w każdym momencie.
Módl się więc i recytuj imię Gowindy.

 

W taki sposób on śpiewał. Tego nauczał Swami. Jaki pożytek jest w życiu z tego, że ktoś jest ekspertem gramatyki albo wielkim poetą lub uczonym? Musisz szukać Boga i osiągnąć Go. Narodziny zostały nam dane tylko po to. Swami nauczał tego przez te wszystkie lata, stale powtarzając, aby nie marnować życia, tych narodzin. Mówił On ciągle przez ostatnie 84 lata, aby zrobić użytek z narodzin w ciele człowieka. Dlatego Swami przybył. Zstąpił On wskutek ogromnego miłosierdzia i nauczał ludzi. Swami nie myślał jak inni Awatarzy, że kiedy Kali skończy się, wszystko zostanie unicestwione. On przybył tutaj, aby pokazać ludzkości i dać jej chociaż raz smak Boga. Było wielu na tym świecie, którzy pisali wiersze o Bogu. Jednak nikt na świecie nie napisał w tak dziwny sposób, jak to zrobił mój dziadek. Nikt nie napisał w taki sposób jak on. On modlił się do Andal:

...Przez jak ogromne cierpienie przechodzi dziecko w łonie?
Nie chcę już cierpieć w taki sposób!
Nie pozwól mi wchodzić w drugie łono

W taki sposób on śpiewał. Stąd też Swami pragnął, abym urodziła się w tej rodzinie. On sprawił, że miałam takie same pragnienia jak Andal; że muszę poślubić Boga i połączyć się z Nim. Od samych narodzin sprawowałam pokutę po to. To wskutek mojej pokuty przybywa wyzwolenie świata; wszyscy będą żyć jako Jeevan Muktha, wyzwoleni, chociaż w ciele.

Kiedy Swami opuścił ciało, umieścili je w Samadhi. Nie mogłam znieść słuchania o tym. Napisałam więc pieśń.

Bhaja Saieeshwaram
O umyśle zawsze śpiewaj Saieeshwaram
On nie jest Samadhi Shayanam
On jest Shesha Shayanam, On jest Mahawisznu
Módl się więc do Niego stale

Swami przybył tu, aby odkupić wszystkich z cyklu narodzin i śmierci.
On nie jest człowiekiem, aby Jego ciało miano kłaść w Samadhi. On nie jest świętym. On nie jest Awatarem. On jest Pierwotną Duszą. On jest Purnam. Swami przybędzie ponownie i dowiedzie Prawdy w pieśni mojej. Z tym odpowiednio łączy się moja cecha 'Chłód jak Księżyca'. To wskutek mojej Premy Swami przybywa i obdarzy Mukthi cały świat. To nie jest zwyczajna Prema. Jest to Prema, która zmienia świat, każdą Erę; Prema, która zmienia Kali w Sathya Yugę. Brak miłości jest powodem narodzin. Zatem moja Prema wchodzi we wszystkich. Sathyam Swamiego i moja Prema wchodzi we wszystkich poprzez Stupę i zmienia ich.

179

„Czego jeszcze człowiek chce? Słuchajcie więc o Swamim,
słuchajcie o Swamim. Przyjmijcie to jak ziemia
przyjmuje nasienie.

Najpierw trzeba ustalić, gdzie można znaleźć więcej
o Swamim; od wielbiciela czy z książki.

Potem zechcesz spotkać ludzi, którzy mogą mówić
o Nim, którzy dają informacje o Nim, którzy
tworzą w tobie wiarę w Niego. Ponieważ oddanie
rozprzestrzenia się z wiarą, i wiarą w cud,
szacunek!”

Najpierw czytamy książki o Swamim. Potem rozmawiamy z kimś, kto wie o Swamim, dowiadując się od niego więcej o Nim. To zostaje zasiane w głębinach umysłu jak nasienie. Dzięki temu rodzi się głęboka wiara i człowiek praktykuje w życiu to, czego nauczał Swami. To ja robiłam. Najpierw przeczytałam książkę o Swamim. Potem poszukiwałam Jego wielbicieli. Następnie nawiązałam kontakt z Samithies (członkami organizacji Sai – tłum.) oraz słuchałam o doświadczeniach wielbicieli. Zaczęłam czytywać „Sanathana Sarathi” („Odwieczny Woźnica” - periodyk publikowany w Prashanthi Nilayam, Aszramie Swamiego – tłum.). Napisałam do Puttaparthi i poprosiłam, aby przysłali mi wszystkie książki o Swamim. W ten sposób rozwinęłam w sobie pełną wiarę w Swamiego; zaczęłam płakać z tęsknoty za Nim, stosując intensywną sadhanę. Dostałam Paduki Swamiego, pojechałam do Puttaparthi i miałam Jego darszan. Od tamtego dnia zaczęłam szaleć za nim. Z tym łączę cechę 'serce jak dziecka'. Ponieważ nie miałam matki, traktowałam Swamiego jak swoją matkę, zwracając się we wszystkich listach, które pisałam do Niego 'Amma”. Swami potem powiedział, że Madhura Bhava
Bhakthi jest najbardziej odpowiednią ścieżką dla mnie. Ale ja płakałam i szlochałam z tęsknoty za Nim. Dziecko płacze z tęsknoty za matką, a ona pokazuje mu różnego rodzaju grzechotki. W taki oto sposób Swami pokazał mi wiele, wiele rzeczy. Swami napisał tak wiele, dał tak dużo zdjęć. On wskazuje na zagadnienia w książkach i prosi, abym pisała. Ale czy te wszystkie rzeczy mogą zadowolić umysł dziecka? Ponieważ jestem jak dziecko, on zażartował sobie ze mnie, mówiąc:

'Przybędę tego dnia! Przybywam teraz, wkrótce przybędę! Na pewno przybywam!'

Tego dnia, tamtego dnia! Ale On nie przybył. To jest mój stan. To wskutek tego stanu nie wiem, kim jestem. Mimo iż On mówi, odpycham wszystko i mówię: 'Nie chcę. Chcę tylko Swamiego.' Ponieważ mam serce jak dziecka, kiedy widzę kogoś, boję się. Nowi ludzie, nowe lekarstwo, nowi lekarze! Obawiam się wszystkiego. Kiedy jednak Swami coś mówi, wypełniona jestem zdumieniem. Jest to niewinna natura jak u dziecka, która zmienia świat. Wskutek tego Swami mówi rzeczy krok po kroku, wznosząc mnie coraz wyżej.

Strona 189 – nawias oraz gwiazda pięcioramienna.

Kiedyś Kasturi zapragnął pojechać na swoje urodziny do świątyni Kasturi Ranganatha. Gdy poprosił Swamiego o pozwolenie, Swami powiedział, aby pojechał:

„Znajdziesz Mnie tam. Jest to tak samo dobre,
jak Moja obecność tam.”

Następnie pojechał on do świątyni Kasturi Ranganatha w Południowych Indiach i zobaczył tam Swamiego.

„...To On jest więc wszędzie, wysłuchując każdej
modlitwy, w jakimkolwiek języku jest mówiona. Do
jakiegokolwiek Boga jest kierowana. Matka kiedyś
narzekała: „Swami, mój syn jeździ do Tiruopathi, ale
nie przyjeżdża do Puttaparthi.” Swami powiedział:
„Tak! Dlaczego się martwisz? Ja jestem tam także.”
Powiada On: „Chodź do dowolnego kościoła, wzywaj
dowolnego Boga, dowolnym imieniem, w dowolnej
formie, Ja tam jestem.”

To Swami pokazał całemu światu. On odpowiada, gdy ktoś wzywa Boga dowolnym imieniem. Dlatego Swami używa symbolu Sarva Dharma; tu wszystkie religie występują jako Jego symbol.

Ludzie wszystkich religii przybywali do Prashanthi Nilayam, aby obchodzić swoje święto. Wszystkie religie uczą tej samej rzeczy. Istnieje wiele ścieżek, aby osiągnąć Jednego Boga. To Swami oznajmił. Swami przedstawił to jasno całemu światu, aby wszyscy mogli zrozumieć. On wielokrotnie mówił, że nie ma różnicy między kastą, wyznaniem i religiami. Wszyscy są dziećmi Jednego Boga. Czy któraś forma Boga przybyła przedtem i nauczała ludzi w ten sposób? Ponieważ tylko miłość daje jedność, Swami powiedział, aby kochać wszystkich. Udowodnił On wszystkim wiele razy, że jest On Wszechobecnym, Wszechmocnym i Wszechwiedzącym Bogiem. Ile ludzi doświadczyło tego? On jest najpotężniejszym Awatarem. On przybył w Kali wskutek Swego współczucia i obdarza ludzkość łaską. Dla Jego natury i zadania Awatara moja cecha 'święta natura Gangesu' jest tu najbardziej odpowiednia i łączy się z tym. Zobaczmy.

19 wrzesień 2013 r. Medytacja wieczorna

Vasantha: Jak napisać o świętej naturze Gangesu?

Swami: W jakimkolwiek miejscu płynie Ganges, traktuje się je jako miejsce pielgrzymek: Haridwar, Riszikesz, Benares – wszystko to centra pielgrzymkowe; ludzie jeżdżą tam i usuwają grzechy. Ale poprzez twoje święte łzy Gangesu udajesz się do domów wszystkich i usuwasz ich grzechy. Twoja Prema Ganges płynie dla wszystkich.

Vasantha: Teraz rozumiem, Swami, napiszę.

Koniec medytacji

Teraz zobaczmy.

Gdziekolwiek Ganges płynie, są to miejsca pielgrzymek takie, jak Haridwar, Riszikesz, Benares, Pryag itd. Ludzie jeżdżą tam i usuwają grzechy. Zwyczaj ten istniał w Indiach od starożytności. Po zakończeniu życia w charakterze głowy rodziny, wielu jeździ i mieszka w miejscowości wzdłuż brzegów Gangesu. Ludzie mają pełną wiarę, że jeżeli kąpią się tam codziennie, ich grzechy odejdą, a jeżeli pojadą tam, uzyskają wyzwolenie. To jest ich wiara. Poprosiłam o Mukthi dla wszystkich. Swoimi łzami usuwam grzechy każdego. Płaczę za wszystkich na świecie. Nie tylko na tym świecie, ale również płakałam za tych, którzy są w świecie duchów. Napisałam o tym w trzeciej części książki „Liberation” („Liberation Here Itself Right Now!” - „Wyzwolenie Tutaj Teraz Natychmiast!” - tłum.). Wszyscy muszą wykorzystać czas, kiedy przybył najbardziej współczujący Bóg. On nie przybył tu, aby dawać pierścienie, zegarki, łańcuszki i sari. On nie przybył, aby rozwiązywać drobne problemy. Wielkim problemem wszystkich są narodziny; wielką chorobą wszystkich są narodziny i śmierć. Bóg przybył tu, aby to usunąć. Płaczę i szlocham, będąc oddzielona od Niego. Powiedziałam, że nie chcę Mukthi, zanim On nie obdarzy nim wszystkich. Ze względu na to zawsze ronię łzy za wszystkich. Ganges moich łez Premy wchodzi we wszystkich i zmienia ich. Stąd też Swami powiedział, że jest to świętość Gangesu. Wszyscy otrzymają Mukthi, nie jadąc do Gangesu. Ci, którzy są wykształceni i wiedzą wszystko, znają cel narodzin. Znają oni wpływ grzechu i czynu chwalebnego. Ale ci, którzy są ubodzy, idą ścieżką zła, aby zapomnieć o swoich trudnościach. Płaczę i ronię łzy za nich. To wskutek moich uczuć razem Vishwa Brahma Garbha Kottam i Stupa zmienią wszystkich. Jest to zadanie awataryczne Swamiego.

Potem na stronie 221:

„...Nie mam szczególnego miejsca pobytu, ani
określonego imienia. Wszystkie imiona są Moje, należę
do wszystkich miejsc. Swami nie chce być postacią
kultu. Przybył On aby wzmocnić korzenie wszystkich
religii, ustanowić ważność wszystkich ścieżek do Boga,
jak zdobycie Everestu ścieżką południową albo
inną ścieżką. Gdy dotrzesz do Everestu, istnieje tam
tylko małe miejsce, nie możesz siedzieć osobno.”

Teraz spójrzmy, na co Swami wskazał. Swami przybył tu, aby zjednoczyć ścieżki i wprowadzić harmonię. Jak istnieje wiele ścieżek, aby dotrzeć do szczytu Everest, tak samo istnieje wiele ścieżek osiągnięcia Boga. Swami przybył, aby naprawić wszystkie ścieżki, uczynić je doskonałymi. Dlatego On przybył. Wielu wspięło się na Everest różnymi ścieżkami. Aby na koniec zdobyć ten sam szczyt i siedzieć spokojnie. W taki sam sposób wszystkie religie potrzebują osiągnąć ten sam szczyt Boga. Pokazują one wiele różnych ścieżek, jednak wszyscy docierają tylko do Jednego Boga i osiągają Go. Cel jest jeden, ścieżek istnieje wiele. Połączę tu moją cechę 'Delikatność kwiatu' oraz 'Moc woli Himalajów”.

20 wrzesień 2013 r. Medytacja poranna

Vasantha: Swami, chcę tu również połączyć 'moc woli Himalajów'?

Swami: Ponieważ nie możesz widzieć i otrzymać Mnie, poprzysięgłaś z mocą, że ze wszystkich mężczyzn na świecie zrobisz Sathya Sai, a ze wszystkich kobiet Vasanthę, a potem doświadczysz. Jest to moc woli Himalajów, kiedy to nie ma zmęczenia i nie poddaje się przy pierwszej przeszkodzie.

Vasantha: Teraz rozumiem, Swami, napiszę.

Koniec medytacji

Teraz zobaczmy. Nie mogę widzieć Swamiego; nie otrzymałam Swamiego, Płaczę, szlocham, a w końcu podjęłam mocne postanowienie. Zrobię wszystkich mężczyzn na świecie jak Sathya Sai, a wszystkie kobiety jak Vasantha, a potem doświadczę. Aby to osiągnąć, sprawowałam nieustanną pokutę. Płaczę, szlocham i tęsknię za Swamim. Wylewam swoje uczucia i piszę je w formie książek. To te uczucia wychodzą w świat i zmieniają wszystko. Wszyscy mężczyźni będą mieć uczucia Swamiego, a panie – moje. To rozmowy, które Swami i ja miewamy w medytacji, wychodzą na zewnątrz przez Stupę i zmieniają wszystko. To Swamiego i moje serce w Vishwa Brahma Garbha Kottam stało się Viswagarbha (Kosmiczne Łono – tłum.). To poprzez to łono serca nasze uczucia wychodzą i zmieniają wszystko. Nie tylko ludzi, ale zwierzęta, ptaki itd. - wszystkich 84 lakh stworzeń.
Wszystko zmienia się, aby stać się doskonałym. To jest moja moc woli Himalajów. W tym jednak pomaga moja cecha 'delikatność kwiatu'. Serce moje jest jak kwiat, bardzo miękkie. Istnieje jedna rzecz, której nie jestem w stanie zrobić i jest to zasmucanie innych albo ranienie ich słowem, działaniem lub spojrzeniem. Nie jestem w stanie tego zrobić; nie jest to dla mnie możliwe. Uważam, że myślenie w taki sposób, iż daje ono smutek innym, jest grzechem. W ten sposób postrzegam wszystkich jako swego guru. Jak ta cecha pojawiła się we mnie? Jak myślę, że wszyscy są moimi guru? Jak jestem w stanie prosić o wyzwolenie dla wszystkich, co byłoby moją Guru Daksziną (zapłatą dla guru – tłum.)? Wszystko jest wskutek mojego serca, które jest delikatne jak kwiat. Kiedy moc woli jak Himalaje oraz delikatność kwiatu łączą się, rodzi się Sathya Yuga. Te dwie cechy nigdy nie wystąpią razem i nie połączą się u innych. Jak może serce silne jak Himalaje połączyć się z delikatnością kwiatu u kogokolwiek? W ten sposób ja nie tylko osiągam szczyt Himalajów, ale zabieram wszystkich na ten szczyt. Jest to koniec sadhany, stan Jeevan Muktha.

Spójrzmy na przykład. Pewnego dnia Amar miał wątpliwość w związku z moim lekarstwem i zadzwonił do lekarza. Gdy się połączył, poprosiłam, aby mi dał telefon później, ponieważ chciałam porozmawiać z lekarzem.

Zapytałam lekarza: „Proszę któregoś dnia przyjechać tu doktorze i obejrzeć moją głowę. Pana matka jest chora i nie przyjedzie pan?”

Odpowiedział: :Tak, Amma, przyjadę za dwa lub trzy dni.”

Po czym napisałam o nim rozdział. Mniej więcej dzień później Amar zadzwonił w związku z inną wątpliwością. Powiedziałam, że kiedy zadzwonisz, porozmawiam z nim. Amar zadzwonił i powiedział: „Amma chce z panem rozmawiać.” Powiedział, aby oddzwonić za 15 minut. Kiedy oddzwoniliśmy 15 minut później, jego telefon był wyłączony. Było mi bardzo smutno z tego powodu. Pomyślałam: 'Dlaczego powiedziałam, że jestem jego matką? On jest przygnębiony.' Płakałam z tego powodu przez trzy dni i powiedziałam SV, ze chcę poprosić go o wybaczenie. Dlaczego powiedziałam do niego w taki sposób? Zrobiło mu się smutno z powodu moich słów. To jest moja natura.

Dziś Amar przyniósł kalendarz z 2007 r. i powiedział, że pasuje to do tego, o czym napisałam w tym rozdziale. Tam Swami powiedział:

„Niech nikt nie cierpi z powodu najmniejszego bólu
wskutek twojej myśli, słowa lub uczynku. Niech to będzie
twoją sadhaną.”

Baba

Swami to dał. Ale to nie jest moja sadhana, jest to moja natura.

 

Wczoraj w trakcie satsangu postawiono wiele pytań o moją moc Himalajów oraz delikatność kwiatu. Pozwólcie, że dodatkowo wyjaśnię. Te dwie cechy są jak przeciwległe bieguny. Rzadkością jest, aby ktoś posiadał obie. Trudno jest również tym, którzy poszukują Prawdy, mieć te dwie cechy. Nie chcę dawać smutku innym z żadnego powodu. Spójrzmy na przykład. Wczoraj rano Eddy przyniósł mi śniadanie. Jak zwykle wzięłam swój talerz, aby go wytrzeć. W tym zasie zauważyłam, że było trochę ghee (klarowanego masła – tłum.) na talerzu, czuło się, że jest on lepki. Wyczyściłam talerz, myjąc go mydłem. Pokazałam Eddy`emu i powiedziałam mu: „Vimala myje wieczorem mój talerz i była troszeczkę nieuważna. Jest dobrze, wyczyszczę go i sama umyję. Nie mów jej o tym, bo spowoduje, że będzie cierpieć. Ona ma wielkie serce.”

Znoszę wszelkie cierpienie w ten sposób, ponieważ nie chcę, aby inni odczuwali smutek. Kiedyś SV powiedział: „Niektórzy blisko ciebie pracują, ale inni nie, istnieje zatem odrobina zazdrości.” Odpowiedziałam mu: „Nigdy nie myślę i nie przejmuję się. Tak więc, ktokolwiek przychodzi tu, może wykonać pracę w moim pokoju, mogą spać tu, jeżeli chcą! Jednak nikt nie stanie się w ten sposób drogim dla mnie. Bliskość nie daje bliskości serca. Tylko miłość i poświęcenie są dwiema ważnymi rzeczami.”

Kiedykolwiek Kaveri przedtem przyjeżdżała, sypiała w moim pokoju. Przed kilkoma laty powiedziała, że nie jest w stanie sypiać w nocy i bardziej cierpiała. Tak więc około północy szła ona do pokoju z tyłu i kładła się. Rano też cierpiała. Kiedy zapytałam o to Swamiego, powiedział On: „Nikt nie powinien sypiać w twoim pokoju. Tamtejsze wibracje idą do Stupy. Tego nie mogą wytrzymać ludzie.” Od tamtego dnia ona nie spała ani nie leżała w moim pokoju.

Potem Swami powiedział, że nikt również nie powinien dotykać mojego łózka. Dlatego napisał On słowa 'Święte Święte' pod łóżkiem. Kaveri urodziła się Bogu i mnie. Skoro ona tak bardzo cierpi, co wobec tego z innymi? Zatem ci, którzy są blisko mnie, zawsze powinni być ostrożni i mieć pełną świadomość. Nie mam uczuć w związku z tym. Chociaż mnie to nie dotyka, innych dotyka. Ci, którzy nie wykonują prawdziwej Sevy (służba innym – tłum.), nie mają prawdziwej czystości i ma to na nich wpływ. Usiłujcie więc zyskać bliskość serca, a nie bliskość ciała. Jest to wymóg.

Swami mówił o tym bardzo często w związku z tymi, którzy mieszkali blisko Niego w Prashanthi Nilayam. Powiedział, że sam ten fakt nie ma pożytku. Jedynie ci, którzy skorygują siebie za pomocą sadhany mogą mieć miejsce w sercu Swamiego. Nie kopiujcie działania innych. Jednak dobrze jest naśladować ich oddanie. Wypłakiwałam się w związku z tym Swamiemu przedtem i pytałam: „Dlaczego nie jestem szczeniaczkiem w domu twojego wielbiciela? Dlaczego nie jestem służącą w ich domu?” W Gicie oznajmia się:

Na karmana Na Prajaya Na dhanena thyagenaikeva
amrutatva manasaha

Nieśmiertelności nie osiąga się poprzez działanie, bogactwo,
ani potomstwo, lecz tylko poprzez poświęcenie.

Tylko poprzez poświęcenie osiąga się nieśmiertelność czyli Mukthi. Musicie zatem poświęcić wszystko. Uczcie się poświęcenia, spoglądając i patrząc na innych. Jeżeli będziecie zazdrośni o innych, zwiększy to tylko rachunek waszych narodzin. Dostrzegajcie zatem dobre cechy u innych i próbujcie stosować je w praktyce. Ja tylko uczyłam się ich dobrych cech. Ze względu na to jestem pokorna wobec wszystkich. To ta pokora i skromność dają moc woli Himalajów. To serce delikatne jak kwiat daje moc woli Himalajów.

Jeżeli mówicie szorstkimi słowami do innych, sprawia to, że płaczę. Jeżeli obrażacie innych, mnie to dotyka. Dlaczego? Dlatego, ponieważ czuję, że Swami jest we wszystkich; czuję ich ból. Wcześniej napisałam, że gdy skończę jeść, nie wkładam resztek bezpośrednio do kubła na odpadki. Najpierw je czyszczę. Są to rzeczy takie, jak obierki, liście curry itd. Najpierw myję je i czyszczę, a potem wysypuję. Czuję, że gdybym tego nie robiła, sprawiłoby to ból kubłowi na odpadki. Bóg istnieje również w kuble na odpadki. Ma on uczucia. Podobnie, skoro czuję ból każdego i wszystkiego, wszyscy stają się Vasantha Mayam.

 


O niemądry człowiecze, śpiewaj imię Saieswara stale. Gdy będziesz wydawał ostatnie tchnienie, nikt nie przybędzie na ratunek. W oceanie życia na tym świecie, zawsze podążaj drogą Sathya, Dharma i Shanthi. Zawsze śpiewaj chwałę Sai, Jego słowo pokaże ci właściwy kierunek. Nieustannie rodzisz się i umierasz. Tylko Ten miłosierny Pan Sai może cię uratować przed tym światem, pełnym trudności. On inkarnuje się stale dla dobra świata. Nie powinieneś się martwić, gdy leży On w Samadhi. Jest On Poorna Awatar, zawsze spoczywającym na wężu Adisesza. Śpiewaj więc codziennie Jego chwałę, tylko to cię odkupi.
 

 

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer