Myśl Dnia (23 kwiecień):

Jeżeli umysł świadom jest świata zewnętrznego, schwytany jest przez przywiązanie.

Jesteś tutaj

Wstęp Autorki - I

Polski

Wstęp Autorki - I

(Napisany w 1997 r. do pierwszego wydania książki)

Bóg jest moją siłą. Bóg jest moją miłością.
Bóg jest moim przyjacielem.
Bóg jest moim ukochanym, moim jedynym.
Kiedy On jest nieobecny przy mnie,
pozbawiony jestem każdej rzeczy, jestem żebrakiem.
Kiedy On jest ze mną,
wypełniony jestem miłością i radością;
wypełniony jestem odwagą i siłą.

-Sri Sri Dayamata          

 

Powyższy cytat to trafny opis mojego życia. Swami powiedział: „Żyjesz dla Boga. Żyjesz z Bogiem. A teraz jesteś połączona z Bogiem.”

Swami powiada: „Obowiązek, oddanie i dyscyplina.” Wykonuję domowe obowiązki takie, jak gotowanie, zamiatanie, pranie i mycie naczyń kiedykolwiek i gdziekolwiek jest to konieczne. Z oddaniem i dyscypliną, przeznaczam więcej czasu na dżapę, pudżę, modlitwę i medytację.

Gdy praktykowałam sadhanę, miewałam różnego rodzaju wizje i darszany. O tych wszystkich doświadczeniach napisałam w pamiętniku. Zapisałam szczegóły doświadczeń oraz emocje z ostatnich 35. lat. Nie ujawniłam ich nikomu, nawet członkom mojej rodziny. Później, gdy Bhagawan wkroczył w moje życie, stosując się do Jego polecenia, stopniowo ujawniałam treść pamiętnika kilku wielbicielom.

Miałam setki niewiarygodnych doświadczeń. Na przykład, będąc zwykłą gospodynią domową, nie mogę i zresztą nikt z tego powodu nie może udać się do Aszramu Nara Narayana, który usytuowany jest pośród szczytów Himalajów, pokrytych śniegiem. Nawet wojsko nie wspina się na te wysokie szczyty. Jednak Swami zabrał mnie tam.

Drodzy czytelnicy, czy możecie w to uwierzyć?! Wiara jest ważniejsza dla poszukiwacza duchowego niż rozumowanie. Swami powiedział: „Twoja wiara jest potężniejsza niż Moja boska moc.”

„Miej wiarę w siebie,
Miej wiarę w Guru,
Miej wiarę w Boga.”

Całkowita wiara w Boga jest potężniejsza i silniejsza niż Sam Bóg.

 

Bhakthi Yoga

Wiecie, że istnieją cztery rodzaje jogi, mianowicie Karma Joga, Bhakthi Joga, Raja Joga i Jnana Joga, Karma joga to joga działania, Bhakthi joga to joga oddania, Raja joga związana jest z medytacją, zaś Jnana joga dotyczy wyższej mądrości. Wszystkie rodzaje jogi są powiązane; książka niniejsza zajmuje się głównie Bhakthi jogą, zasadniczym celem tej książki jest promocja tego rodzaju jogi.

Czym jest Bhakti joga? Jest niczym innym, jak jogą czystej miłości. Musisz napełnać swoje serce miłością, miłością i tylko miłością, jaką darzę Pana Krysznę Kali Yugi, Sri Sathya Sai Babę. Jaka jest w istocie natura miłości? Miłość jest boska, Miłość jest Bogiem, a Bóg jest Miłością. Bhagavan powiada: "...Kiedy już raz uzyskasz ten stan miłości, osiągnąłeś Mnie.” Miłość nie zna różnic. Należałoby zatem kochać każdego, niezależnie od kasty i wyznania. Możesz kochać Boga, możesz kochać ludzkie stworzenia, możesz kochać zwierzęta, ptaki, rośliny, a nawet nieożywioną glebę i kamień. Osoba wykształcona może kochać i osoba niewykształcona może kochać. Ciemnoskóry człowiek może kochać i człowiek biały może kochać. Och, jaka cudowna jest ta miłość!

Swami lokował Siebie stale w głębi mego serca i doradzał, bym pisała tę książkę. Zadowolona jestem, że mogę ujawnić czytelnikom, że to Sam Bhagawan dał tytuł tej książce. Kto powinien przeczytać tę książkę? Wszyscy ci, którzy mają miłość w sercu. Dzięki miłości do Boga uświadomiłam sobie, że można żyć w świecie duchowym, który całkowicie różni się od świata materialnego. Taki cud zdarza się jedynie dzięki woli lub łasce najwyższej mocy, która jest ponad naszym umysłem i intelektem. Pan z Parthi ukazał tej biednej duszy na Ziemi boskie cuda niebios i sprawił, że pływa ona w morzu oddania. Ludzie nie wierzą w rzeczy, jeżeli nie doświadczą ich osobiście. Niezależnie od tego, czy ktoś uwierzy w treść tej książki lub nie, jej prawda i boskość nigdy nie zmienią się. Przysięgam na Boga, że wszystkie sceny i wizje, o których mowa w książce, są niczym innym, jak tylko prawdą.

 

Podaję niżej kilka przykładów. Czy łódź może płynąć bez wioseł? Tak! Płynie, gładko. Czy słyszeliście o Srebrnej Wyspie? Swami stworzył tę odrębną wyspę dla mnie. Wiecie, że papugi potrafią mówić, ale czy wiecie, że łabędź zawołał mnie: "Vasantha! Vasantha!"

Święci i mędrcy tacy, jak Mędrzec Vyasa, Viswamitra i Narada odwiedzili mój dom i pobłogosławili mnie. Dzielę się w tej książce wieloma duchowymi zdarzeniami oraz boskimi wizjami. Wejdźcie w ten cudowny pałac wyzwolenia, zobaczcie wszystkie piękne i cudowne sceny i radujcie się.

Wypowiedz imię Swamiego i żyj ze sławą.
Nie cierp już więcej w grze życia.
Swami wie, co najlepsze
On zajmie się resztą.

Pochodzę z Tamil Nadu, stanu w południowej części Indii. Książka niniejsza najpierw opublikowana została w języku tamilskim, moim języku ojczystym. Doktor Kothandapani, pan G. Venkatraman, pan Krishnamurthy oraz pani. KR Krishnamurthy stanowili główne filary w konstruowaniu tego „ogromnego gmachu”, jakim jest ta książka. Osobiste i duchowe doświadczenia pokornego wielbiciela Sai stały się otwartą książką dzięki wysiłkowi wspomnianych czterech szczerych wielbicieli. Pan L.K Vijayaraman, emerytowany profesor języka tamilskiego, z wielką uprzejmością przetłumaczył tę książkę na język angielski.

Wszystko, czego pragnę w tym życiu, to Kryszna, Kryszna i tylko Kryszna. Lubię więc wielbicieli bardziej niż krewnych. Teraz czytelnicy stali się moimi krewnymi. Życzę wam wszystkim dobrego zdrowia i długiego życia, Premy i spokoju. Jesteście teraz dziećmi Boga. Bóg jest z wami. Bądźcie szczęśliwi, mając błogosławieństwo Pana.

Bezkresna Najwyższa moc ograniczyła Siebie i inkarnowała się w małej formie jako Sri Sathya Sai Baba. Tych, którzy myślą o Bhagavanie jak o Najwyższej Duszy, traktuję naprawdę jako wielkich. Celem tej książki jest ukazanie łaskawego przepływu współczucia Pana, przebywającego pośród nas obecnie.

 

Teraz jesteście na szczycie pałacu,
Gdzie znajdziecie naczynie z nektarem,
Naczynie Premy i wyzwolenia.
Możecie pić swobodnie!

 

Błogosławieństwo Baby dla tej książki.

Prawie trzy lata temu mąż mój, pan Manoharan i ja udaliśmy się do domu wielbiciela, Doktora Kothandapani, gdzie dokonują się cuda Swamiego. Teczkę zawierającą rękopis położyliśmy w pokoju pudży i ofiarowaliśmy owoc guawa. Wszyscy modliliśmy się o błogosławieństwo Swamiego.

W cudowny sposób Swami przeciął guawę na dwie części i ujrzeliśmy na jednej z nich napis „Om”, a na drugiej napis „Sai”. Uradował nas ten cud. Następnie zauważyliśmy vibuthi na posągu Ganesshy. Doktor opowiedział nam, jak Pan Vinayaka złamał kieł i wykorzystał go do napisania Mahabharaty. Swami zmaterializował vibuthi, sypiące się z kła Vinayaki, dając dowód Swego błogosławieństwa dla tej boskiej książki.

Miało miejsce również obfite obsypanie vibuthi lewego boku posągu Nataraja. Doctor bezzwłocznie rzekł: "Byłbym bardziej szczęśliwy, gdyby vibuthi posypało się z posągu Kryszny, a nie Nataraja!" Podczas medytacji zapytałam: "Swami, Doktor mówi, że nie dałeś vibuthi na posągu Kryszny?" Swami odpowiedział: "Sziwa dał lewą stronę Swego ciała Parvathi, Szakti. Dlatego obsypałem vibuthi Sziwa Szakti."

"Swami! Jeżeli Sziwa dał lewą część Swego ciała, dlaczego vibuthi nie posypało się z lingamu Sziwy? Dlaczego posypało się ono z tańczącego Nataraja?" - zapytałam.

"Powiedziałem ci już, że będę tańczył z tobą jak z Moją girlandą. Czy uważasz, że vibuthi, sypiące się z tańczącego Sziwy, nie jest odpowiednim cudem? Ty niemądra głowo, nie rozumiesz nawet tak małej rzeczy?"- odparł Swami. Byłam przepojona radością w związku z aprobatą Bhagavana.

Drodzy Czytelnicy! Uprzejmie popatrzcie na zdjęcia Vinayaki, tańczącego Sziwy oraz owocu guawa, by dojrzeć sypiące się vibuthi, jak również wyrazy 'Om' i 'Sai' na połowach owocu.

 

 

Sai Baba Podpisuje Książkę

7 maja 1997 r.

Zostawiłam rękopis w domu Pana PSA Subramaniana Chettiyara, w Madurai. Gdy Swami odwiedził ten dom, Pan Srinivasan, syn Sri Chettiyara powiedział Swamiemu: "Swami! Twoje rozmowy z Panią Vasanthą zostały napisane w formie książki." Swami odwrócił strony teczki z rękopisem i rzekł: "Została napisana w języku tamilskim." "Tak, Swami, rozmawiałeś z nią w języku tamilskim, dlatego została napisana w tym języku” - odparł Srinivasan.

"Tak. Rozmawiałem z nią w języku tamilskim. Zgoda, a co teraz mam zrobić?" - zapytał Swami.

"Chcą, abyś złożył Swój podpis."

Wówczas Swami wziął rękopis i napisał: „Z Miłością, Baba” {„With Love Baba”} i rzekł: ”Spójrzcie, napisałem dużymi literami.” Od razu zrobiono zdjęcie, gdy Swami podpisywał książkę.

Kiedy po raz pierwszy spojrzałam na podpis Swamiego pomyślałam, że różni się on od Jego zwykłych podpisów. Nie mogłam dojrzeć „i” w wyrazie „With”. Gdy spojrzałam uważniej, ustaliłam, że litera „i” była połączona i prawie ukryta w „W”. Zapytałam Swamiego podczas medytacji: "Swami, połączyłeś „i”  z „W”. Jaki jest powód?"

 

Swami odparł: i {ang:ja} oznacza małe „ja”. Male ja nazywa siebie I i cierpi. Po uzyskaniu Jnany powiada ono: „Wszystko jest Tobą, tylko Tobą.” Jeżeli dwa U {ang: wymowa: ju, jak w wyrazie you co znaczy: ty} (małe ja i duże Ja) są połączone, stają się W; symbolizuje to Boga. Ukryte i oznaczają połączenie małego ja z większym Ja. Jivatma łączy się z Paramatmą. W ten sam sposób połączyłaś się ze Mną. Teraz nie istnieje już indywidualne „ty”.

 

 

W dniu 10 lipca 1996 r. Swami udzielił mi darszanu i zaśpiewał pieśń:

„Zatańczmy, zaśpiewajmy, że uzyskaliśmy błogą wolność.”

Tę samą pieśń zaśpiewał On również 13 lipca 1996 r. Zapytałam Go, dlaczego zaśpiewał tę pieśń, a Swami odpowiedział: Uzyskałaś wolność. Osiągnęłaś wyzwolenie.”

Aby potwierdzić to stwierdzenie, Swami złożył podpis na książce w specjalny sposób.

„Tak wiele piękna widzimy w zewnętrznej naturze.
Tak wiele boskości widzimy w naszej wewnętrznej naturze.
Wszelkie piękno i boskość są w podpisie Swamiego.”

Vasantha Sai         

 

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer