Myśl Dnia (15 listopad):

Wszystko istnieje w nas.

Jesteś tutaj

2. DARSZAN JEZUSA

Polski

Rozdział 2

DARSZAN JEZUSA

Przed wieloma dniami Swami dał pieśń wydrukowaną na kartce:

Om Sai Ram, Om Sai Ram
Om Sri Sai Bhagavan (2x) (Chór)

Delikatnie wiecznie mnie prowadź
Ku prawdzie, która leży ponad
Napełnij mnie póki nie zechcę już więcej
Miłością, którą wielbię

Chór:

Trzymaj rękę moją, abym nie upadła
Prowadź mnie ku górze wysoko
Spraw, by kroki moje pewne i silne były
Skało Er do domu mnie zabierz


Chór:

Wiecznie obecny błogosławiony
Połóż mnie, gdy dzień minie.
Ucisz umysł mój myślami o Tobie.
W ramionach miłości spać pozwól mi

Most:

Wiecznie obecny błogosławiony
Me jedyne schronienie pod słońcem
Zawsze trzymaj mnie w świetle Twym
Nawet w najciemniejszą...najciemniejszą noc

^^^

Swami napisał w ten sposób.

Tu wszyscy śpiewają razem, wołając Go, aby pokazał ścieżkę. Zabierz nas od nieprawdziwego do prawdziwego. Pokaż nam, co jest prawdziwe. Napełnij nas miłością. Teraz Swami tu przybywa. On dokona transformacji świata poprzez miłość. Bez miłości Ziemia staje się piekłem. Najgorsza Kali jest przyczyną. Nie ma Sathyi, Dharmy, Mądrości ani Miłości. Wszędzie są złe cechy. Człowiek upadł w Kali Yudze. Jest wypełniony cechami zwierzęcymi, cierpi zatem bardziej. Rodzi się stale i stale umiera. Swami przybył i otworzył Nową Yugę. W pieśni mówi On: „Trzymaj rękę moją, abym nie upadła” Jak Bóg trzyma nasze ręce? Pytanie to powstaje w umysłach u wszystkich. Bóg będzie trzymać za ręce tego, kto praktykuje Jego nauki i stosuje prawdziwe oddanie.


Zazwyczaj mówimy, że możesz jeść tylko pożywienie, które jest przed tobą. Musisz jeść. To samo dotyczy wielbicieli. Do tego, kto wierzy w Boga, Sam Bóg przyjdzie i nakarmi go. Spójrzmy na przykład.

Kiedyś dwaj wielbiciele dyskutowali o tej samej sprawie. „Jak Bóg może nas nakarmić? Musimy sami nakarmić siebie.” Drugi wielbiciel powiedział: „Przywiąż mnie do drzewa w lesie i zobacz, jak Bóg przychodzi i karmi mnie.” Pierwszy wielbiciel przywiązuje drugiego do drzewa i idzie sobie. Wielbiciel przywiązany do drzewa zaczyna śpiewać imię Boga. Po pewnym czasie pojawiają się rabusie z łupem, który skradli ludziom, idąc drogą. Wśród rzeczy z grabieży było pudełko z pożywieniem. Jeden z rabusiów powiedział: „Co będzie, jeżeli jest trucizna w pożywieniu? Najpierw dajmy jeść człowiekowi przywiązanemu do drzewa i zobaczymy.” Nakarmili wielbiciela i poszli. Usłyszawszy o tym, jego przyjaciel był bardzo szczęśliwy.

Tak więc dzięki twojej wierze Sam Bóg nakarmi ciebie. To się zdarzyło w moim życiu. Od samych narodzin Swami sprawiał, że przestawałam płakać. Kiedy byłam niemowlęciem Swami wkładał kciuk w moje usta. Przy każdej czynności On trzyma mnie za rękę i prowadzi mnie. Przekroczyłam każdą czakrę Kundalini ze Swamim .On Sam napisał o tym w formie pieśni.

Nie mam „ja”. Bóg bierze za rękę tego, kto nie ma „ja”. Jest to wewnętrzne znaczenie. Wskutek moich łez On nie tylko bierze mnie, lecz wszystkich ze skały Kali do Sathya Yugi, po wyzwolenie. Możecie myśleć: „Och, ona jest Szakthi Boga, dlatego trzyma On ją za rękę. Jednakże ja nie wiedziałam o tym. Nie wiedziałam, że jestem Szakthi Boga. Nie wiedziałam o Kundalini, ani jej mocy. Nie znałam żadnej jogi. Wiedziałam tylko, że chcę Boga. To jest moje jedyne pragnienie.

W jednej zwrotce pieśni chóru Swami mówi, że sprawia on, iż jestem spokojna i pozwala mi spać w ramionach miłości. To naprawdę zdarzyło się w moim życiu. Spałam w ramionach Boga. Na tarasie naszego domu sypialiśmy na małych łóżkach bambusowych. Każda osoba miała jedno łóżko. Kładliśmy się i opowiadaliśmy opowieści o Bogu. Moje dzieci, ich ojciec, moja babcia i ja, wszyscy tam byli. W tamtych czasach modliłam się: „Ty zawsze musisz być ze mną.” Łóżko było małe i z małymi linami, zatem duża i ciężka osoba nie byłaby w stanie leżeć na nim. Oto jak lekkie i delikatne ono było. Sypiałam na jednej z Jego rąk. Kładłam głowę na Jego ramieniu. Myślę o tym codziennie. Wiele razy pytałam Swamiego w medytacji: „Czy nie czujesz bólu, kiedy sypiam w Twoich ramionach?” Swami odpowiedział: „Niosę cały świat w Swojej ręce, czym jest ciężar trzymania ciebie w Moich ramionach?” Napisałam o tym w pamiętniku. Nie powiedziałam o tym nikomu do tej pory. Swami trzyma mnie za rękę, gdy wykonuję każde działanie. Napisałam o tym pieśń:

Deszcz łaski pada.

W każdej czynności widzę rękę Jego.

Przybył On, aby okazać dobroć Swą tym, którzy
w ciemności żyją.

Parthi natha dał życiu nowe znaczenie.

Swami przybył tu, aby obdarzyć łaską Swoją. Dał On mądrość ludziom żyjącym w ciemności. Widziałam Jego rękę w każdej swojej czynności. W taki sposób napisałam setki pieśni. Nauczył On nas, że życie nie jest o rodzeniu się i umieraniu. W ten sposób nadał On życiu nowe znaczenie. Chodzi o to tylko, aby uzyskać stan bez narodzin. Tylko Swami jest naszym schronieniem. Tylko w tym okresie każdy na świecie będzie radować się niebiańską przyjemnością. Ludzie Kali Yugi mają szczęście, iż posiadają Jego miłość i współczucie. Musimy modlić się do Swamiego. Przez 85 lat od narodzin do śmierci ten Awatar nauczał. Nauczał On tego, co musimy robić. Kto przedtem żył pośród nas i pokazywał ścieżkę tak wielu? Poprzez opowieści i pieśni opisał On i wyjaśnił naturę ludzkiego umysłu.

Swami potem dał kartkę z modlitwą do Matki Marii.

Modlitwa do naszej Pani z Beauraing

Pani nasza z Beauraing, Niepokalana Dziewico,
zanieś Jezusowi,

Synowi twemu, wszelkie nasze intencje, które składamy ci
tego dnia.

Matko o złotym sercu, zwierciadło czułości Ojca

Spójrz z miłością na mężczyzn i kobiety czasów naszych

I napełnij ich radością obecności twej.

Ty, któraś obiecała nawrócić grzeszników,

Dopomóż nam odkryć nieskończone miłosierdzie
Boga naszego.

Obudź w nas łaskę nawrócenia tak, aby całe życie nasze

Stało się odbiciem miłosierdzia tego.

Święta Matko Boża, spójrz na nieszczęścia nasze,

Pociesz nas w smutkach naszych,

Daj siłę tym wszystkim, którzy cierpią

Królowo Niebios, ukoronowana światłem,

Dopomóż nam wzrastać w wierze, nadziei i miłości, abyśmy
byli w stanie

Dziękować bez końca.

Tyś przyniosła Jezusa na ten świat

Obyśmy modlitwą, dzieląc się słowem Jego

I świadectwem życia naszego wypełnionego

Miłością i radością

Sprawili, że urodzi się On w sercach wszystkich.

Niech w każdej chwili życia naszego

Będzie TAK w odpowiedzi na to o co dziś pytasz nas:

Czy kochacie Syna mego? Czy mnie kochacie?

Wtedy panowanie Jezusa przybędzie na ten świat.

Amen


^^^

Ostatnio Swami dawał wiele przesłań o Matce Marii i Jezusie. Poprosił mnie On, abym porównała to z moim życiem. Piszę o tym, jak stosowałam wszystko w praktyce w swoim życiu. Cokolwiek jest napisane w Biblii, musi być stosowane w praktyce. Nie ma pożytku z samego czytania. Nie ma pożytku z modlitwy. Musicie wziąć kilka zasad, które zostały napisane i praktykować.

Twój współczujący wzrok padł na nas. Ty, któraś obiecała
nawrócić grzeszników.

Wszyscy na tym świecie są grzesznikami. Gdyby nie mieli grzechu, nie urodziliby się. Niektórzy święci rodzą się nie z powodu grzechu ale po to, by pokazać ścieżkę ludzkości. Ludzie muszą uświadomić sobie, dlaczego się urodzili. Narodziny są przyczyną naszego cierpienia. Musimy usunąć narodziny. Tylko miłość jest antidotum na to. Musicie okazywać miłość wszystkim. Tego nauczał Jezus. Jezus przybył tu, aby podzielić się z nami Swoim światem. Jednakże to zatrzymało się na poziomie modlitwy. Teraz modlitwy te są wysłuchane.

Swami przybył, aby zademonstrować temu światu miłość, przynosząc Niebo na Ziemię. Bóg dzieli się Swoim światem z nami. Swami przybywa i pokazuje nam. Vaikunta zstępuje na Ziemię. Życie człowieka będzie pełne miłości i szczęścia. Ten świat musi być odbiciem Jego współczucia, wypełnionym światłem Jego mądrości. Maya ciemności zostanie usunięta. Ponieważ nie będzie ego ani przywiązania, ludzie będą kochać się wzajemnie. To jest Królestwo Boga, Królestwo Boga przychodzące na Ziemię. Wszędzie będą rozbrzmiewać modlitwy i imiona Boga. Umysł człowieka zmieni się. Grzechy wszystkich zostaną odpuszczone.


27 marzec 2013 r. Medytacja

Vasantha: Swami, jaki związek istnieje między Tobą a Jezusem, że pokazujesz w ten sposób?

Swami: To nie jest tak, jak z innymi Awatarami. On niósł grzechy całego świata. My robimy to samo. On zmartwychwstał trzeciego dnia, a potem odszedł do Nieba. Ale Ja powrócę i będę tu przebywać.

Vasantha: Swami, zabierz mnie do Jezusa. Poproszę o Jego błogosławieństwa.

(Płakałam. Następnie wspięliśmy się na górę do miejsca, gdzie był
Jezus.)

Vasantha: Och, Jezu, o Panie, pobłogosław mnie. Zjednocz Swamiego ze mną. Pobłogosław mnie, aby przybył On szybko.

Jezus: Na pewno On przybędzie. Będziesz z Nim.

(Następnie wróciliśmy.)

Koniec medytacji

Wczoraj po medytacji Fred przypomniał mi: „Miałaś wcześniej darszan Jezusa.” Zapomniałam o tym. Swami daje przesłanie o Jezusie i sprawia, że pisze. Zatem za czasów Awatara Prema Sai, Swami będzie wyglądać jak Jezus. Co Jezus mówi teraz, Swami zademonstruje.
 

 

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer