Myśl Dnia (23 wrzesień):

Sadhaka powinien być wypełniony guną satwiczną do takiego stopnia, póki nie będzie świadomy swego stanu.

Jesteś tutaj

32. Zrezygnuj z ciała

Polski

32. Zrezygnuj z ciała


1.08.2013 r.

 

Artykuł ten jest kontynuacją artykułu 31. „Nie przeszkolona do życia na świecie”

W dniu 12. maja Swami dał stronę wydruku, zatytułowaną „Wybrana liczba”

Liczby zaczynały się od 27, a kończyły się na 47. Swami prosi, aby wybrać jedna liczbę i wyjaśnić pytanie. Gdy przyjrzeliśmy się uważniej, zobaczyliśmy, że brakuje liczb 37, 38 i 42. W ostatnim artykule na temat świadomości napisałam wyjaśnienia dla liczb 37 i 38. Swami również nie napisał liczby 42.

Liczba 42

Spójrzmy, co się zdarzyło w 1942 r. Jest to rok, w którym zaczął się ruch 'Zrezygnuj z Indii'. Była to walka, aby obce siły zmusić do zrezygnowania z Indii i wyjechania. Był to kongres przywódców, którzy się zebrali i dali początek temu ruchowi. Kontemplowałam, jak to połączyć i napisać o tym.

Najpierw powinniśmy usunąć wszelkie złe rzeczy z ciała człowieka; jest to jeden rodzaj walki. Dopiero, gdy te rzeczy zostaną usunięte, rozpocznie się wolność indywidualna. Udowodniłam na przykładzie swego życia, że ogromna moc istnieje w ciele zwykłego człowieka. Wszyscy stosują sadhanę i osiągają Boga, stając się świętymi, mędrcami i riszimi. Mimo że osiągnęłam Mukthi poprzez sadhanę, nie chciałam doświadczyć tego zanim wszyscy nie doświadczą tego samego. Nawet nie jem, jeżeli nie dzielę się z innymi. Zatem sprawowałam więcej pokuty, płacząc i szlochając.

Ostatecznie moja Kunalini wyłoniła się na zewnątrz jako Stupa. Wylała się z niej amrita, sprawiając, że wszystko jest amritą; Ziemia staje się Vaikuntą. Istnieje moc w tym ciele, aby dać Mukthi wszystkim. Pierwszym krokiem jest, aby opróżnić się ze wszystkiego. Napisałam wszystko o sadhanie, którą stosowałam, w książce „Beyond the Upanishads” („Ponad Upaniszadami” - tłum.). Rzad brytyjski był bardzo mały, a Indie bardzo duże. Mimo iż Wielka Brytania była mała, zniewoliła znacznie większy kraj. Powodem, że to zaistniało, był brak jedności w Indiach. Gandhiji oraz wszyscy wielcy przywódcy połączyli się i rozbudzili świadomość u ludzi, podsycając uczucie wolności.

W tak sam sposób człowiek, który posiada tak wielką moc, jest zniewolony przez małe „ja” (ego). Każdy posiada w sobie moc, aby zrobić Sathya Yugę z Ery Kali. Jednak „ja”, które jest w każdym, pokonało tę moc u wszystkich. Jaka jest przyczyna? Jest tak dlatego, ponieważ nie ma jedności między umysłem, intelektem i zmysłami. Każdy z tych czynników ciągnie człowieka w inną stronę. Zatem wszelka moc w nim jest na próżno, zmarnowana, zniszczona. Musimy kontrolować wszystko i skupiać się na jednym punkcie. Kiedy byłam bardzo młoda, napisałam pieśń. Oto kilka linijek z tej pieśni:

Umysł to rydwan
Ciągnie go pięć koni
W 500. kierunkach każdego dnia

W ten sposób moc w człowieku jest marnowana. Nie jest on w stanie iść tam, dokąd powinien pójść. Musimy więc kontrolować i skierować wszystko ku Bogu. W ten sposób rodzi się mądrość. Małe „ja” w człowieku pragnie wielu rzeczy. Od urodzenia do śmierci człowiek stale chce takiej lub innej rzeczy. Kiedy zmysły zwracają się ku wielu różnym pragnieniom, stają się one „ja”, ego. Jeżeli zmysły będą kontrolowane i skierowane ku Bogu, staną się ona Jnana, mądrością. Gdy „ja” wychodzi do rzeczy tego świata, występuje wiele złych cech. Jeżeli pragnienia człowieka nie zostają zaspokojone, powstaje gniew; jeżeli są spełnione, pojawia się łakomstwo. Jeżeli jedno pragnienie zostaje zaspokojone, wówczas kolejne pragnienie jest już gotowe i czeka. Wszystkie pragnienia ustawiają się w kolejce, jedno za drugim. Ten, który kontroluje wszystko, całkowicie skupiony na Bogu, staje się mistrzem. Kiedy człowiek podąża za wieloma pragnieniami, pojawiają się złe cechy i człowiek staje się niewolnikiem „ja”. Małe „ja” zabiera wszelkie moce, które są w ciele, zniewalając go. Wskutek swoich mocy naukowcy odkrywają sposób, jak dotrzeć na Księżyc i Słońce! Jednakże święci i mędrcy użyli tej mocy, aby odkryć sposób osiągnięcia Boga, Tego, który stworzył Słońce i Księżyc.

Nie ma sensu usiłowanie posiadania Stworzenia. Musimy sprawić, że Stwórca stanie się nasz! To wskutek „ja”, zazdrości, gniewu i sprzeczki wszystko przychodzi. Wskutek ego powstaje sprzeczka. Jeżeli człowiek sprzecza się z tobą, bądź cicho i odejdź z tego miejsca. Kontempluj. Jeżeli jest to twoja wina, wobec tego skoryguj siebie. Zapomnij i pozostaw błędy tego, kto sprzeczał się z tobą. Jest to jego przeznaczenie.

Swami zawsze ostrzegał Swoich studentów, aby nie sprzeczali się z nikim. Wszystko to są przeszkody na drodze ku Prawdzie, Sathyam. Dopiero wtedy, gdy wszystko usuniemy, przybędzie wolność. Najpierw musimy usunąć wszystek brud, który jest w nas. Napisałam o tym w książce „Beyond the Upanishads”, w rozdziale „Kali, Jali Kali”. Wskutek sadhany usunęłam złe cechy u wszystkich, sprawiając, że stali się puści. Swami i ja przyjmujemy grzechy wszystkich na świecie na nasze ciało i robimy ludzi pustymi. Następnie wchodzimy we wszystkich za pomocą naszych uczuć i robimy ze wszystkich Jeevan Muktha. Jest to po to, aby człowiek doświadczył wolności, podczas gdy nadal jest w ciele. Musimy wyrzucić z ciała wszystko, co jest złe.

Liczba 46

Gdzie jest Prawda? Czym jest to pytanie? Gdzie jest miejsce, w którym Prawda nie istnieje? Bóg jest Prawdą. Na tym świecie nie ma miejsca, w którym Boga by nie było. Nie istnieje zatem miejsce, gdzie nie ma Prawdy. Prahlada udowodnił, że Bóg istnieje zaiste wszędzie, od filaru do źdźbła trawy. Aby to jednak zobaczyć, niezbędne jest oko mądrości. Tylko jeżeli będziemy mieli mądrość, możemy widzieć Boga wszędzie. Widziałam Swamiego wszędzie, swoimi oczyma mądrości. Moją pokuta jest pokazanie tego wszystkim.

Tylko jeżeli ktoś ma miłość, może widzieć Boga. Musimy więc najpierw wypełnić siebie miłością. Tylko miłość pokazuje Prawdę. Nie jest to miłość samolubna, lecz miłość, którą pokazujemy wszystkim na świecie. To wskutek mojej miłości przybyła Stupa, a poprzez Stupę Sathya i Prema wypełnia wszystko.

Wczoraj Swami dał zdjęcie, na którym były dwie róże i sześć pąków. Było również dziewiętnaście liści. Jedna z rozkwitniętych róż była duża, a druga mała. Pod spodem zostało na;pisane:

Foto ramka 4” na 6”

Liczba 46 wskazuje na chromosomy, które niezbędne są do stwarzania. Urodziny Swamiego są 23., moje również są 23. Jedno i drugie funkcjonuje w naszym sercu, Vishwa Brahma Garbha Kottam jako 46 chromosomów, które wychodzą jako Nowe Stworzenie. Duża róża to Swami, Agni Mula. Mała róża to ja, Jego Szakthi, 6 pączków to 6 shad gun (boskich cech – tłum.), a 19 liści to moje cechy. Wskutek tych cech zmienia się świat. Moich 19 cech będzie funkcjonować we wszystkich. One funkcjonują w jednej ramce. Oznacza to funkcjonowanie w Sathya Yudze. Jest to Sathya Yuga w ramach Kali Yugi. Jest to miłość; miłość, którą obdarzane jest całe stworzenie. Poprzez tę miłość pokazujemy, że Prawda jest wszędzie. Okazujcie zatem miłość wszystkim.

Wszystkie religie uczą tylko miłości. Po to Swami przybył i pokazał to tutaj. On jest Sathyam. On jest miłością. Wszyscy na świecie, wszystkie religie, kasty, wyznania przybywają razem do Niego. Dlaczego? Ponieważ pokazał On poprzez Swoją miłość, że wszyscy stanowią jedno. Tylko w okresie Swamiego jesteśmy w stanie uświadomić sobie tę Prawdę. Istnieje tylko jedna Prawda, ale ukazuje się jako wielu. To można sobie uświadomić jedynie ze Swamim. Okazujcie więc miłość wszystkim, wówczas będziecie mogli uświadomić sobie tę Prawdę. Ekohum Pahushyam – Jeden staje się wieloma. Zapytałam Swamiego w medytacji:

Vasantha: Piszę o Prawdzie. Czy istnieje miejsce bez Sathyam?

Swami: Bóg jest Prawdą. On Pragnie stwarzać. To z Niego przybywa jego Szakthi jako Stworzenie, Uniwersum. Wszystko jest Prawdą. Przybyliśmy na świat, aby to pokazać i jak przybywa Pierwsze Stworzenie. Ty rozprzestrzeniasz się jako Stworzenie. Nie jest to teoria Wielkiego Wybuchu, lecz jest to zademonstrowanie.

Vasantha: Teraz rozumiem, Swami.

Koniec medytacji

Swami i ja przybyliśmy tu, aby pokazać, że Uniwersum przybyło od Boga. Demonstrujemy teorię Wielkiego Wybuchu. Przedtem Swami dał wiersz, w którym został wyjaśniony mój stan oraz przybycie Stworzenia.

Bóg jest zakłopotany
Nawet On nie widział Ognia takiego!
Ognia, który może spalić ogień!
Taka jest ta moc!

Bóg powiada...
„Proś nie o Powszechne Mukthi
Każda dusza płacić cenę musi
Za uczynek każdy – dobry i zły
Jest to nasienie doprawdy!
Każdy musi zebrać żniwo!

Jednak
Za pokutę twoją i surowość
Mogę zrobić z ciebie 'Awatara'
Albo proś mnie o inną łaskę!
Mój delikatny kwiecie
Mój słodki miodzie
Mego Serca królowo
Mej Chwały Księżycu w pełni!

„W pułapkę mnie nie łap....drogi Panie mój!
Słodkimi nęcącymi słowami!
Czystość moja szuka tylko Ciebie
I bez Awatara, proszę!”

„Ale nagrodzić ciebie muszę
Ponieważ jestem Tym, który Prawo Ustanawia;
Nie błagaj mnie, Kwiecie Ognia!
Nie mogę być Tym, który Prawo Łamie!:”


Góry zaczęły drżeć
Oceany zamarzły z przerażenia!
Oniemiałe Dewy
Błagały naszego Kochanego Swamiego!


Nasz Miłosierny Pan
W końcu poddał się...


„Buduj aszram
Z kilkoma wielbicielami, żyj tam!”

Zbuduj również Stupę
Według Odczytu Boskiego Nadi
Ciałem Stupy staniesz się
A w środku Ja będę!

„Wyłoniłaś się ze Mnie
Połączysz się we Mnie!”

^^^


Jai Sai Ram
VS

 

 

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer